Dlaczego wszystko co nowe, jest uznawane za złe?
Ludzie z natury boją się nowych rzeczy i wyzwań. Przeważnie jak już mamy zaufanie do czegoś to tylko wtedy, kiedy dobrze to poznamy. Niby wszystko w porządku, ponieważ w ten sposób bronimy się przed swoją wrodzoną naiwnością. Niestety w większości przypadków nasza ocena czy coś jest złe lub dobre nie jest tak naprawdę nasza, tylko wpojona przez kogoś lub społeczeństwo. Dlaczego to jest zle? Ponieważ nie potrafimy sami oceniać i patrzeć na coś z innej strony, tylko idziemy za zpołeczeństwem, bo np. tak powiedzieli w TV to tak musi być itp. itd.
Chodzi mi o to aby umieć patrzeć na nowe rzeczy z innej perspektywy. Niedawno zacząłem zajmować się Marketingiem Sieciowym i Programami Partnerskimi... mimo, że dzięki tym programom zarabia już tysiące ludzi w Polsce, a miliony na świecie to i tak większość osób uważa taki biznes za nowość i wielką nieznaną i co najgorsze niektórzy uważają, że to oszustwo! Skąd takie przekonania się biorą? Ano z telewizji i gazet, bo jeśli człowiek codziennie bombardowany jest negatywnymi wiadomościami to jak może myśleć inaczej? Ja już pisałem o tym w poprzednim poście, ale będe to powtarzał! Nie róbmy z siebie kozłów ofiarnych, tylko zacznijmy oceniać pewne rzeczy od innej strony i ogólnie nauczmy się patrzeć na coś nowego z innej perspektywy, wtedy Świat stanie się dla nas bardziej przyjazny i zaczniemy dostrzegać więcej szans, które były przed nosem, ale baliśmy się po nie sięgnąć.
Taką szansą jest właśnie Marketing Sieciowy zwanym potocznie MLM. Nie mówię tutaj o szansie w stylu, przystępujesz do programu i zarabiasz bez żadnej pracy dużą kase!!! Tutaj trzeba tak samo pracować na sukces jak w zwyklej pracy, tylko trochę na innych zasadach. Wiesz, co mnie skłoniło do zainteresowania się takim biznesem? Pomoc innym! Bo tutaj, jeśli komuś nie pomożesz to nic nie osiągniesz. Pracujesz w zespole ludzi, którzy nawzajem sobie pomagają i cieszą się z sukcesu innych! A czy w pracy na etacie Twoi koledzy będą się cieszyć, że np. awansowałeś? Raczej nie, a nawet będą Ci tego zazrościć! W takiej pracy każdy sobie utrudnia.
Najlepszą drogą do poznania czegoś nowego jest przyłączenie się do tego, ale to nie jest możliwe, jeśli ktoś uzależnia się od fałszywych opini innych, wtedy kółeczko się zamyka. Nie oceniajmy więc pewnych rzeczy, zanim dokładnie ich nie sprawdzimy (doświadczymy).
Pozdrawiam
Tomasz Wróbel







Leave a Reply